Zbigniew Ryndak

Między litością a głupotą

Nie piszę bo moje pisanie nie ma żadnego znaczenia. Chcę tylko zaprotestować przeciwko tym jęczącym w telewizji kobietom, które mówią, że uchodźców trzeba przyjmować, bo Polaków też w innych krajach przyjmowano. Polacy przybywali z pokorą, integrowali się, asymilowali, pracowali, nie ucinali głów na ulicach, nie nawracali na swoją religię, nie  urządzali zamachów, nie gwałcili kobiet w miejscach publicznych. Raziło to Brytyjczyków, którzy mówili o robactwie polskim. Nie żałuję ich teraz. Dowiedzieli się, że są różne gatunki robactwa. Jako rozgoryczony stary człowiek chwilami dochodzę do wniosku, że w Europie brakuje polityków typu Adolfa Hitlera i Józefa Stalina. Oni by szybko zrobili porządek. Nie krwawy, ale zwykły administracyjny porządek.