Zbigniew Ryndak

Archiwum: listopad 2007

Czy Pan Bóg odebrał Polakom rozum?

  Z Polakami sprawa jest niejasna.  Wybrali do rządzenia  nie tę partię, co należało. Dlatego fala euforii miesza się z falą nienawiści. Toteż pytanie zaczerpnięte od słuchacza  z Radia Maryja wciąż jest aktualne. Do rządu doszli kłamliwymi trikami i fałszywymi obietnicami gruszek na wierzbie. Ten rząd wybierali ci, którzy pensyjki i premie pobierają w niemieckich supermarketach. Co to za ludzi... czytaj dalej

O Dodzie, polityce i Żydach

  Po prostu nie ma drugiego takiego portalu, nie ma drugiej takiej witryny, nie ma drugiej takiej strony w Interntecie, jak www.polonica.pl  Wrogowie wolnego słowa chcą ją zamknąć. Ja dziś zajrzałem  tam po raz pierwszy.  I od razu sprawdziłem na odpowiedniej liście, czy nie jestem Żydem,  dywersantem, lewicowcem, świnią Orwell'owską, posłem, żydokomuną  w zniewalanej Polsce.  Nie jestem, ponie... czytaj dalej

Kto wbił Polsce nóż w plecy?

   Kilka razy obejrzałem dokumentalny amatorski  film na You Tube o zamordowaniu paralizatorem Roberta Dziekańskiego na lotnisku w Vancouver. Pomyślałem - bydlaki policyjne w kanadyjskich mundurach.  Nie zadali sobie trudu, żeby obezwładnić go ręcznie chwytem karate lub gazem łzawiącym tylko strzelili do niego z paralizatora,  gdy leżał na podłodze i jakiś zwalisty  śmieć dobił go pałką. W pols... czytaj dalej

Za mało zabitych

    Żeby wycofać Polskę  z afgańskiej czy irackiej  wojny potrzebna  jest większa masakra. Wtedy nikt już nie powierzy władzy  ani Tuskom  ani Kaczyńskim.   Tego postu  nie zamieścił żaden portal Albo wojna albo zabawa w prawników haskich. Naszych zabijają, ale naszym nie wolno strzelać? Nie słuchajcie bredni o celowniku. Powinni w promieniu kilometra wszystko zrównać z ziemią, wtedy następni "... czytaj dalej

Dobrze i źle urodzeni

   W czasie Święta Niepodległości piszę o ludziach wolnych i niepodległych. O brudzie codziennym. O życiu, które z niepojętą  siłą targa naszymi marzeniami. Mało widziałem dziś biało-czerwonych flag na balkonach wieżowców.  W moim spółdzielczym wysokościowym kołchozie klatki schodowe  są brudne jak w chlewie. Winda, to zgrzytający antyk; strach wsiadać. Właśnie dziś jakiś patriota wyrwał klamkę... czytaj dalej

Wpuszczeni w maliny

     Kabaret z Koszalina „Koń Polski" kuleje.  Chwilami wydaje mi się, że ma złamaną nogę.  Dla konia w takiej sytuacji nie ma ratunku i strzela mu się w łeb. Kiedyś furorę robiły skecze Mariana i Heli.  Za Helę przebierał się Leszek Malinowski.  To były krótkie dialogi dla szerokiego odbiorcy. Jednak kiedy trzeba pociągnąć godzinny program w telewizji, wtedy Koń Polski wyraźnie słabnie. Miota ... czytaj dalej

Dam 10 złotych na wieniec

    Dr Lech Wałęsa ubolewa na wszystkich portalach internetowych, że nie ma stu tysięcy dolarów na przeszczep serca w Ameryce. Teraz zacznie żebrać u społeczeństwa. Niech zwróci się do zagranicy. Tu gardzi rodzimą służbą zdrowia; bredzi że już dane wysłał do Houston. Szantażuje naród, że jeśli nie zbierze 100 tysięcy dolarów, to my będziemy zbierać na jego wieniec. Zgoda - chętnie dam na wieniec... czytaj dalej

Umarli nigdy nie śpią

   Szukają drogi. Budzą naszą pamięć. Nikt nie chce umierać. Wierzymy w życie wieczne. Trzysta milionów złotych poszło z dymem nad polskimi cmentarzami. Dziesiątki zabitych.  Coroczna masakra na polskich drogach. Setki pijanych w wyścigu na tamten świat.  Dyktatura proletariatu, partia  zakamuflowana w lewicy, Święto Wszystkich Świętych, kazała nazywać  Dniem Zmarłych. Żyłem w ustroju Święta Zm... czytaj dalej